Luff & Zlu
Amazing artists
Clubs


Lament - Rozdzial III Woda zbyt długo stojąca w sadzawce tęchnie od nadmiaru spokojuLament - Rozdzial III by ~Salladin
Złociste refleksy słonecznego światła igrały na spokojnej tafli stawu wespół z cieniem rzucanym przez szerokie, palmowe liście. Był to ożywczy widok, ale również uspokajający, szczególnie po długiej i męczącej podróży przez piaski pustyni. Czuł się dziwnie zadowolony, choć jeszcze kilka lat temu wyśmiałby każdego, kto powiedziałby mu, że tak właśnie będzie. Wrócił do Persji. Do tego kraju niezwykłych ko


Jedno ze stu tysiecy... Kolorowe dachy starych kamieniczek sąsiadowały z lśniącymi powierzchniami nowoczesnych wieżowców. W krwistych promieniach zachodzącego słońca błyszczała rzeka, przecięta wąskimi liniami kilku mostów łączących obie części miasta. Wśród gęstych zabudowań można było dostrzec również kilka miejsc, gdzie drzewa przykryte były grubą puchową pierzyną śniegu zabarwionego teraz szkarłatem sączącym się z nieba. Po ruchliwych zazwyczaj ulicach nie mknął ani jeden saJedno ze stu tysiecy... by ~Salladin


Lament - Rozdzial II Kruchy jest gmach państwa, jeśli nie stoi na ostrzu miecza.Lament - Rozdzial II by ~Salladin
Miał zamknięte oczy. Jeszcze przed chwilą wzywał bogów, by pozwolili mu zwyciężyć w nadchodzącej bitwie. Prosił ich o ochronę dla powierzonych jego dowództwu ludzi a także dla swoich wojowników. Pragnął by śmierć zebrała wśród nich jak najmniejsze żniwo. Dla siebie... Nie, dla siebie nie prosił o nic już od dawna. Obozowy gwar i szczęk broni ćwiczących żołnierzy słyszał jak w gęstej mgle. Teraz, dźwięki te